» Nie-ruda Kida

Dodano: piątek, 20 luty 2015 roku, napisał(a): Ela Wydra

Kidzia dochodzi do siebie po macierzyńskim. Dwanaście brzdąców założyło sobie nowe ludzkie rodziny, część z nich kontynuuje edukację w psich przedszkolach, jeden robi karierę jako redaktor znanej stacji telewizyjnej, jedna dziewczyna dotrzymuje towarzystwa własnemu wujkowi, a właściwie wujkowi-dziadkowi, bo to młodszy brat jej taty Apacza. Reszta dzieciaków też szczęśliwa i mam nadzieję, że jakoś się zobaczymy. Nadal nie mogę wyjść z podziwu, że dziewica Kida i nasz weteran Apaczek zrobili sobie taką cudną gromadkę! Jestem z nich dumna!

Tak więc Kida wygląda już prawie normalnie. Namawiam ją tylko na rudą farbę, bo dzieci wyssały z niej prawdopodobnie jakiś barwnik i Kidzia zamiast być złotą pięknością wygląda teraz jak bura Matka Polka. Niektórzy mówią, że to brak słońca (w końcu jest luty), ale postanowiłam, że na własną łapę kupię jej worek marchewki. Może karoten coś pomoże? Gorzej, gdy Kida zacznie kicać i wydłużą się jej uszy J Oj, wtedy już na pewno Pani Sędzina wygodni ją z ringu wołając: ten pies kica! Ten pies kica!

To może ta marchew to nie dobry pomysł?


Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Przeczytaj poprzedni wpis:
Wybacz mi Pamiętniku

Wybacz mi Pamiętniku za zaniedbanie, zaniechanie, za brak czasu. Moje psie życie nabrało strasznego tempa i gonię w kółko za...

Zamknij