» Sąsiadka

Dodano: wtorek, 31 marzec 2015 roku, napisał(a): Ela Wydra

Nasza sąsiadka jest czujna i wytrwała. Gdy mój Pan wyjeżdża rano do pracy, wtedy ona otwiera swoją furtkę i wypuszcza na nas starą bandziorkę wyżlicę. Nerwy puściły nam już dawno, bo sucz rzuca się na naszą siatkę, ubliża i grozi, że nas zje, sika nam na bramę i robi kupę na odjeździe. Teraz to już z przyzwyczajenia biegniemy na odsiecz i ratujemy własną dumę. Trudno znieść ujadanie złośliwej staruchy. Gdy ta już się wyszczeka i jej pani również, na front zostają wysłane dwa młode dzikusy i wtedy zaczyna się prawdziwa akcja! Tymczasem pani sąsiadka zaciera łapska do… modlitwy. Oj tak, daj Panie Boże i mnie cierpliwości do ludzkiej hipokryzji i psiej głupoty!


Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Przeczytaj poprzedni wpis:
Bungo

Dziś przyjeżdża do naszego hotelu kolega Bungo. To przystojny golden, którego poznałam latem. Bardzo było mi go żal, bo jego...

Zamknij