» Pełnia

Dodano: poniedziałek, 12 marca 2012 roku, napisał(a): Ela Wydra

Ostatnio fatalnie sypiam. Wieczorem gapię się na księżyc w pełni. Czemu malamut myśli, że księżyc go rozumie? Czemu jak taki głupawy wilk zadziera łeb w górę i cichutko zawodzi by nikt go nie usłyszał. Napatrzyło się psisko na filmy przyrodnicze i świruje. Eh, dziwne te wieczory. Taka pustka wokół. Natura się myli. Tak widno jakby był dzień. Czy natura się myli? Czy tylko w tej kwestii? Źle sypiam. Budzę się. Przeciągam chude łapy, kręcę łbem, nasłuchuję… Czego szukam? Odpowiedzi na pieskie pytania. Odpowiedzi na które mógłby odpowiedzieć mi inny mądrzejszy pies. Może sucza matka, może ojciec. Ale ich nie ma. Jestem sama. Nakrywam nos puszystym ogonem. Dobrze, że mam ogon. Ci, którym je odebrano, nie wiedzą co straciły… Boksery na przykład. Dobranoc.


Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress