» Obojętny gość (teksty nie dla dzieci)

Dodano: wtorek, 17 kwietnia 2012 roku, napisał(a): Ela Wydra

Czasem nie rozumiem facetów! Mówią „pies na suki”, a Brykiet nic!

Rozumiem Edzia. On ma inne preferencje, ale Brykiet?! Fajny gość, dość przystojny, w pełni sił, w pełni mocy, a tu… suka w cieczce przed nosem i on… NIC! Powiedział, że teraz najważniejsza kariera, że z miłością można poczekać, że teraz waży się jego los! A innym waży się… na przykład ciśnienie! Albo progesteron! Ja – zupełny luz. Brak progesteronu. Ale koleżanki… 😉 One mają inne zdanie…. kochanie 😉


Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress