Weszłam w wiek średni. Tak mi mówią. Oj, straszą chorobami, zawałami, i różnymi innymi pasożytami, a tymczasem biegnę sobie prze pole i… chromolę! Psi Boże, zanim się złożę niczym harcerski scyzoryk pozwól mi proszę by mój malamuci ozorek doznał rozkoszy poznawania wszystkiego co robi mi dobrze na sercu… Hm, chyba właśnie powstała Modlitwa Psa.




