» Mokry trening z łosiami :P

Dodano: sobota, 16 Luty 2019 roku, napisał(a): Ela Wydra

Za nami bardzo mokry trening dwójkami: Tawah i Tashu,  Rosa i Nanuk, łoś i łoś, oraz Idaho i Beyla 😜😎💪🏿
Żeby sprawę jeszcze skomplikować dodam, że na samym początku treningu na duży zaprzęg Justyny husky wpadły sarny. Justyna musiała zatrzymac rozpędzone i pobudzone psy, wezwała swego tatę i ten z Tawahem i Tashu ruszyli z pomocą, by odpiąć Justynie szalonego i napalonego na sarenki Togo i przypiąć do… malamutów właśnie, by szczęśliwie i bezpiecznie wrócić do domu 🤗 Potem ruszyła Rosa (3 miesiące po porodzie a już w tak doskonałej formie!!!) z Nanukiem i… tuż za nimi z lasu wyłoniły się dwa ogromne łosie! Ależ one robią susy! I mimo swej ogromności biegną w kompletnej ciszy wyrzucając daleko przed siebie długaśne nogi… Co za widok! Dobrze, że malamuty tego nie widziały, bo jeszcze w kompleksy by wpadły 😛


Przeczytaj poprzedni wpis:
Malamutki czekają na nowe rodziny

Już tylko 1 ruda dziewczynka i czekoladowy chłopczyk czekają na swoje nowe rodziny. Z kompletem szczepień, zaczipowane , po przeglądzie...

Zamknij